Jak szukać przodków na Lubelszczyźnie – cz. 1

Jeżeli poszukiwania genealogiczne prowadzą was na Lubelszczyznę, macie szczęście. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że znajdziecie to, czego szukacie. Być może nawet nie będziecie musieli wychodzić z domu. W ciągu ostatnich dwóch lat pojawiło się kilka istotnych ułatwień w poszukiwaniu przodków w tamtych rejonach.

Jak odnaleźć numer aktu metrykalnego

Akta metrykalne są pierwszorzędnym źródłem informacji o naszych przodkach. Żeby się do tych informacji dobrać, musimy znać miejsce i rok zdarzenia, oraz numer, pod jakim akt został zarejestrowany. Tradycyjnie, taką informację zdobywa się przez osobiste przeglądanie ksiąg metrykalnych w pracowniach naukowych Archiwów Państwowych, lub zlecenie kwerendy w danym archiwum. Jedna metoda angażuje dość dużo naszego czasu, a druga może nie być tania.

Alternatywnym sposobem jest zlokalizowanie aktu na indeksie dostępnym w internecie. W wyszukiwarce Lubelskie Korzenie znajduje obecnie grubo ponad milion nazwisk ze 153 parafii lubelskich. Lista ta powiększa się mniej więcej o kilka tysięcy nazwisk dziennie. Co jakiś czas udaje się zdobyć dokumenty z nowej parafii i znajduje się chętny do ich zindeksowania. Jest to pierwsze istotne repozytorium, które warto sobie zapisać i z którego warto korzystać.

W wyszukiwarkę należy wpisać nazwisko, pamiętając o różnych jego odmianach. Przykładowo, szukanie nazwiska „Kowalski” będzie efektywniejsze, gdy wpiszemy „Kowalsk”. Zwróci nam wtedy rezultaty odmiany męskiej i żeńskiej. Wyszukując warto próbować różnych wersji pisowni.

Wyszukiwarka zwraca wyniki od razu dla urodzeń, małżeństw i zgonów ze wszystkich parafii i roczników będących w indeksie. Dla popularnych nazwisk lista może być długa. Teraz wystarczy ją przejrzeć i zanotować sobie wszystkie wpisy, które wymagają sprawdzenia.

Gdzie szukać dokumentów

Archiwum Państwowe w Lublinie (APL) jest kolejnym repozytorium, z którego należy skorzystać. Dużym ułatwieniem jest fakt, że wybrane roczniki aktów metrykalnych z z niektórych parafii są już dostępne w sieci na stronie www.szukajwarchiwach.pl. Na razie jest to niewielka część całego zbioru, ale warto sprawdzić, bo może się wam poszczęścić. Jeżeli znaleźliście dokument w indeksie, w poprzednim kroku, to wystarczy znaleźć właściwą księgę i przekartkować do odpowiedniego aktu.

Jest też możliwe, że dokumenty są dostępne w sieci, ale jeszcze nie zindeksowane na Lubelskich Korzeniach. Wtedy czeka was trochę więcej pracy, ale i tak można ją wykonać w domu. Wystarczy przejrzeć księgi dostępne w sieci, szczególnie patrząc na spisy dostępne na końcu każdego rocznika, a gdy znajdziecie dokument, udajecie się do właściwej strony. Czyli dokładnie to, co zwykle robi się w archiwach.

Dla wygody szukających, na Lubelskich Korzeniach opublikowany jest spis wszystkich ksiąg z lubelskimi aktami metrykalnymi dostępnych w sieci na stronach Archiwów Państwowych.

Gdy AP nie opublikowało w sieci

W przypadku, gdy archiwum nie opublikowało jeszcze interesujących was ksiąg w sieci, nie wszystko jest stracone. Nadal się da dużo zrobić bez wychodzenia w domu. Kolejnym krokiem powinno być zajrzenie do Pomocnika na portalu Lubelskich Korzeni. Znajdują się tam niektóre księgi, które genealogom udało się sfotografować przy współpracy z proboszczami konkretnych parafii, by następnie udostępnić je do indywidualnych badań. Są to przeważnie stare księgi z drugiej połowy XVIII w. i początków XIX w., których wielokrotne przeglądanie narażałoby je na dalszą degradację.

W kolejnym artykule z serii przyjrzymy się dalszym krokom, jakie można wykonać w poszukiwaniach genealogicznych na Lubelszczyźnie.

Jedna myśl nt. „Jak szukać przodków na Lubelszczyźnie – cz. 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *